Trzy propozycje butów na jesień

Chwilowo pominiemy to, co sugerują gwiazdy światowej mody. Ich propozycje są być może ciekawe. Mają pewnie sporo uroku. Albo wywołują kontrowersje. Ale bądźmy szczerzy – chodzić to w nich na co dzień się nie da. A przecież buty kupujemy głównie po to. Do rzeczy więc – jaki styl obowiązuje tej jesieni i zimy?

Continue reading

Topless na trawie z napojem wyskokowym…

O takich temperaturach, jakie od kilku dni mamy w Polsce marzyliśmy niemal kilka miesięcy. Słoneczne, upalne lato. Wakacyjny luz. Aż chce się śpiewać słowami znanej piosenki: „nic nie robić, nie mieć zmartwień (…) gołym i wesołym być”. Powiecie: to wszystko prawda, ale co z tym wspólnego mają jakiekolwiek buty? Otóż bardzo wiele! Dziś przedstawiamy Wam trzy pary butów, które stworzono właśnie na takie dni, jak dzisiejszy. Zresztą – przeczytajcie sami.

Topless

Idealny strój na upały, prawda? ;) Wymaga jednak pewności siebie i odwagi. A co byście powiedzieli na strój topless dla… stóp? Oto klapki, które nie posiadają „górnej” części, tzn. nie mają żadnych pasków ani innych mocowań czy wiązań:

źródło: www.dailymail.co.uk

Nazywane są „Klapkami Topless” lub „Nagimi Sandałami”. Wydaje się niemożliwe, by takie buty utrzymały się podczas chodzenia na stopach. A jednak! Cały sekret tkwi w kleju na bazie wody, który utrzymuje podeszwę na miejscu, a jednocześnie nie pozostawia żadnych śladów na skórze stóp. Rob Norfolk, założyciel internetowego biznesu pod nazwą „Nagie Sandały”, który jako pierwszy zaczął sprzedawać takie buty w Wielkiej Brytanii, powiedział: „Kiedy zakładasz moje buty i wychodzisz na ulicę, zobaczysz, że praktycznie każdy będzie się za Tobą oglądał. Wszyscy jakby mieli wyryte na twarzy pytanie: Jak to możliwe, że podeszwy utrzymują się na stopie?”. Norfolk zaprojektował pięć różnych wzorów „nagich” butów. Dostępne są w cenie 12,5 £ za parę. Wyobraźcie sobie, że w ciągu 2 tygodni od wprowadzenia ich na rynek, sprzedano 3000 par! Szybko stały się hitem nie tylko w Anglii, ale także w Australii i Kanadzie. Nie wymagają zbyt wielu zabiegów pielęgnacyjnych – jedynie regularne szczotkowanie w wodzie z mydłem, by utrzymać lepkość kleju. Idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy pragną uniknąć nieestetycznych nieopalonych pasków na stopach, jak i dla tych, którzy dosyć mają pęcherzy i odcisków. Sprawiają, że poczujesz, jakbyś chodził boso. Więc jak – jesteście za topless?

Na trawie

À propos chodzenia boso. Boso po trawie. Kto z Was uwielbia to uczucie, ten z pewnością polubi również naszą kolejną propozycję butów idealnych na letnie upały:

źródło: www.originalbuzz.info

Krispy Kreme – tak nazywa się autor tego niezwykłego projektu obuwniczego. Tak, tak – to prawdziwa trawa! W każdym klapku znajduje się ok. 5000 źdźbeł zielonej trawy, wyrastających z podeszwy. Podobno, jeśli będą odpowiednio pielęgnowane i nawadniane, pozostaną świeże i zielone przez ponad cztery miesiące. Inspiracją dla projektanta podobno było stworzenie butów, które pozwoliłyby zestresowanym Londyńczykom dojeżdżającym komunikacją miejską do pracy zrelaksować się, dać im kawałek własnego parku z trawą, po której chodzić będą mogli, gdziekolwiek będą. Hmm… Skoro tak, to proponujemy na nasze warunki stworzyć klapki z w(y)rastającym drzewem? Jak myślicie?

Z napojem wyskokowym

No i wreszcie propozycja dla panów, idealna na przykład na wieczorny spacer po plaży i oglądanie zachodu słońca:

źródło: www.trendhunter.com

Oto męskie sandały z ukrytym w podeszwie pojemnikiem na… powiedzmy wodę lub inny ulubiony napój :). Wyglądają jak zwykłe japonki, jednak w rzeczywistości są niezwykle przydatnym przedmiotem. Pojemnik na napój wykonany jest z poliuretanu i sprytnie ukryty w dolnej części buta. Otwiera się za pomocą specjalnego klucza, znajdującego się również w bucie. Syntetyczna, wykonana z nubuku górna część oraz profilowane wkładki sprawiają, że chodzenie w tych japonkach jest wygodne i komfortowe, a płyn nie wydostanie się samoistnie z pojemnika i nie zniszczy butów. Co prawda cena może odstraszać – 45 $ za parę – ale pomyślcie: jak bezpiecznie i wygodnie można w nich „przemycić” np. na mecz…yyy.. sok oczywiście:)

Transformers, czyli buty dwa w jednym

Projektanci obuwia często przyprawiają nas o ból głowy (i nie tylko głowy) swoimi pomysłami na to co, kiedy i jak powinniśmy nosić na nogach. Wśród nich są i tacy, dla których buty są nie tyle elementem garderoby, modnym dodatkiem do stroju, ale wręcz przeciwnie – same w sobie mają być dziełem sztuki, w którym najistotniejszy jest ich aspekt estetyczny: kształt i wygląd. Są wreszcie i tacy designerzy, którzy skupiają się nad użytkowymi i użytecznymi cechami swoich projektów. I takie właśnie – bardzo pomysłowe i praktyczne buty chcemy dziś Wam przedstawić.

Wysoki obcas czy niski?

Buty na wysokim obcasie były, są i będą modne – to fakt. Zdecydowana większość kobiet ma w swojej szafie przynajmniej kilka par butów na szpilkach – to też fakt. Buty na wysokim obcasie dodają szyku, a często także pewności siebie. Sylwetka kobiety, kiedy zakładała szpilki bardzo się zmieniała. Biust przesuwał się do przodu, pupa do tyłu, nogi wydawały się dłuższe i szczuplejsze, a sylwetka smuklejsza. To działa na mężczyzn! Niestety noszenie takich butów całymi dniami i często również nocami, to prawdziwa udręka dla nóg. Czy więc możliwe jest, aby zaprojektować takie buty, które spełniać będą wszystkie zalety butów na wysokim obcasie, a przy tym będą wygodne i komfortowe? Fidel Peugeot, designer Wiedeńskiej firmy Walking-Chair Design Studio udowadnia, że tak. Zaprojektował on buty na wysokim obcasie, które w dowolnym momencie łatwo mogą zostać zamienione na wygodne buty na płaskim obcasie.

Koniec z dodatkową parą butów w torbie, koniec kłopotów z jazdą samochodem, koniec z bolącymi stopami i kolanami oraz uszkodzonymi kostkami. Najważniejszą kwestią tych butów jest kształt i forma samego obcasa, którego wysokość można szybko i łatwo zmienić. W czasie używania niższego obcasa, jego przedłużenie chowane jest pod podeszwą tak, że w ogóle nie przeszkadza w użytkowaniu butów. Kiedy masz potrzebę – po prostu wysuwasz obcas i zmieniasz buty codzienne w wizytowe na wysokim obcasie. Ideą przyświecającą designerowi było stworzenie symbiozy między reprezentacyjnym, eleganckim obuwiem i wygodnych, sportowych butów. Jak mówi sam projektant: „Używaj wysokich obcasów wtedy, gdy potrzebujesz i chowaj szybko, gdy tylko nie będą Ci już potrzebne”. Pomysł czeka na opatentowanie.

Trampki czy klapki?

Inspiracjami do stworzenia tych butów były: kultura i sztuka „ulicy” i graffiti.

źródło: www.virtualshoemuseum.com

Dwóch projektantów: Stephen Yeung i Sebastian Thies wymyśliło bardzo praktyczne obuwie, które w podeszwach skrywa kolejną parę butów – wystarczy rozpiąć zamek błyskawiczny, by zmienić zakrywające kostki tenisówki w wygodne i przewiewne klapki. Pomysł został już opatentowany. Na świecie takie buty 2w1 na zamek błyskawiczny zaczynają zdobywać coraz większe uznanie i popularność. A co Wy o nich myślicie?

Jak dbać o torebkę?

Fajnie mieć fajną torebkę, prawda? No właśnie. A jeszcze fajniej mieć ją przed długi, długi, naprawdę dłuuuuugi czas (Ok, może nie aż tak długi, bo przecież zmiany także są mile widziane). Jak jednak o nią zadbać i jak sprawić, żeby zawsze wyglądała jak nowa? Oto cztery podstawowe zalecenia.

Continue reading

Shoe Fleur – o tym, jak florystyka i moda zawładnęły wyobraźnią pewnego niedoszłego prawnika z Paryża

Nazywa się Michel Tcherevkoff. Urodził się i wychował w Paryżu, tam również rozpoczął edukację prawniczą. W czasie trwania letnich wakacji postanowił odwiedzić siostrę – modelkę w Nowym Jorku – i ta podróż odmieniła zupełnie jego życie i wyobrażenie o własnej przyszłości zawodowej…

Dziś jego nazwisko znane jest w środowisku fashion & design, ma na koncie wiele wystaw, na których zachwyt wzbudzają m.in. takie prace:

źródło: www.shoesopia.com

Jak powstał pomysł na takie projekty? W tym czasie Tcherevkoff zrezygnował już definitywnie z kariery prawniczej, przeniósł się na stałe do Nowego Jorku i zajął się fotografią reklamową. Był właśnie w trakcie kręcenia kampanii reklamowej dla jednej z firm kosmetycznych. Jeden z kwiatów, wyglądem i kształtem, skojarzył mu się z damskim pantofelkiem. Zaczął rozwijać kiełkujący (nomen omen) w jego wyobraźni pomysł, a efekty są wręcz niewiarygodne:

źródło: www.shoesopia.com

Projekty wykonane są z prawdziwych kwiatów i liści. Niestety nie jest to sztuka użytkowa… Nie można ich założyć na nogi. Buty-Kwiaty podziwiać można jedynie na zdjęciach – Tcherevkoff kupuje rośliny na targu, następnie fotografuje poszczególne elementy rośliny, a później, za pomocą Photoshopa i własnej wyobraźni, tworzy z nich jedną całość. „Fotografuję raczej to, co ja widzę, a nie to, co jest” – mówi. A widzi bardzo ciekawe rzeczy:

źródło: www.shoesopia.com

Efekty pracy Michela zostały opublikowane w albumowej publikacji: „Shoe Fleur”, gdzie w czterech tematycznych częściach (Wiosna, Jesień, Odpoczynek, Dla nowożeńców) zgromadzono 100 zdjęć niezwykłych projektów florystycznych butów i torebek.

Michel Tcherevkoff szybko zyskał popularność i uznanie na całym świecie, już dziś ma takich klientów jak Canon, EMI, Valentino, Missoni, Prescriptives, Maybelline i L’Oreal. Artysta uważa swoją kolekcję za hobby. Według niego każdy powinien mieć poza pracą i codziennymi obowiązkami jakieś hobby, które przynosić będzie satysfakcję i radość.

A my czerpiemy niekłamaną radość z podziwiania efektów jego radości tworzeniaJ Czyż nie?

Zainteresowanych odsyłamy do strony www artysty

Smartbuty, czyli przyjemne z pożytecznym

Nasze mieszkania wyposażone są w wiele praktycznych urządzeń, mających za zadanie ułatwianie i usprawnianie wykonywania domowych obowiązków i zwiększanie komfortu życia, np. roboty kuchenne, mikrofalówki czy odkurzacze. Rolę przydatnego, działającego dla naszej wygody urządzenia AGD mogą spełniać także buty. Niemożliwe? A jednak! Z powodzeniem mogą zastąpić latarkę, odkurzacz czy ciepły koc. Ale, zacznijmy od początku.

Zamiast latarki

Gdziekolwiek pójdziesz, światło pójdzie z Tobą. Przekąski o północy, wycieczki do łazienki, bez względu na cel nocnych wędrówek, „świetlne” kapcie zapewnią Ci odpowiednią ilość światła w nocy.

źródło: www.toxel.com

Oto LED Headlight Slippers – podświetlane kapcie, które za pomocą opatentowanej technologii pozwolą Ci widzieć w ciemnościach. Posiadają wbudowane w przedniej części oświetlenie diodowe, zdolne dostarczać światło w odległości do 25 metrów. Diody aktywują się w ciemnościach, gdy tylko założysz buty na stopy i automatycznie wyłączają się, gdy robi się jasno. Te eleganckie pantofle mają również wbudowany czujnik, dzięki któremu, po zdjęciu ich ze stóp, świecą jeszcze przez ok. 5-6 sekund, co pozwala na spokojne ułożenie się w łóżku, zanim światło zgaśnie. Wykonane są z miękkiego polaru oraz posiadają antypoślizgowe, gumowe podeszwy. Cena: ok. 20 dolarów za parę.

Zamiast odkurzacza

Wyglądają niewinnie, jak para zwykłych zielonych pantofli. W rzeczywistości są czymś znacznie więcej.

źródło: www.engadget.com

Pantofle, zaprojektowane na zlecenie znanego producenta sprzętu AGD, firmy Electrolux, są niczym innym, jak po prostu kolejnym modelem odkurzacza. Mały, elektryczny silnik znajduje się w spodniej części buta. Umieszczono tam również pojemnik, w którym przechowywane są wszystkie śmieci i brudy „sprzątnięte” z podłogi. Wygląd tych butów-odkurzaczy może i nie odpowiada najnowszym trendom mody obuwniczej, ale z pewnością nie jeden z Was chętnie widziałby je na wyposażeniu swojego domu – czyż nie byłoby wspaniale przechadzać się po domu i usuwać brud z dywanów ot tak, po prostu robiąc krok za krokiem? Co prawda, pantofle te są jak na razie modelem koncepcyjnym, ale kto wie – może w najbliższym czasie znajdą się na półkach sklepowych?

Zamiast ciepłego koca

Jeśli masz odwieczny problem z zimnymi palcami stóp i dłoni, jeśli często, zasiadając wieczorem w domu przed komputerem, zakładasz na nogi grube skarpety i owijasz się dodatkowo kocem, by zagrzać stopy – te kapcie są wręcz idealne dla Ciebie.

źródło: www.reghardware.com

Podgrzewane kapcie USB. Wystarczy założyć je na nogi, podłączyć kabel zasilający do portu USB w komputerze, a podgrzewane kapcie ogrzeją Twoje zziębnięte stopy szybko i na długi czas. Kto wymyślił takie kapcie? Oczywiście Japończycy. Do kompletu można dokupić również podgrzewane rękawiczki – kapcie w cenie ok. 23 euro, rękawiczki: ok. 16 euro.

Dla butoholików, gadżeciarzy i geeków – czyli odrobina nowoczesnej technologii pod stopami.

Buty, które dziś chcemy przedstawić może i nie są wyznacznikiem najnowszych trendów w światowej modzie obuwniczej, ale z pewnością pokazują nieograniczoną wręcz pomysłowość projektantów w tej dziedzinie. Wykorzystują przy tym nowoczesne technologie dla zaspokojenia naszych potrzeb i kaprysów. Mogą zastąpić komórkę, odtwarzacz muzyczny, a nawet komputer. Czego to człowiek nie wymyśli… Z reszta, zobaczcie sami.

Dla biegających, uciekających i zagubionych


W 2007 roku amerykańska firma GTX Corp przedstawiła niezwykłe buty, które mogą być przydatne dla wszystkich mających problem z orientacją w terenie. To buty, które pozwalają ich właścicielom określić dokładne położenie wszędzie, gdziekolwiek się znajdą i w dowolnym momencie. Dzięki nim biegacze mają możliwość śledzenia trasy biegu, dokładne określanie trasy biegu, a także możliwość obliczenia pokonanego dystansu.

źródło: www.trendygadget.com

Buty te posiadają wbudowany w podeszwie mały, ważący niecałe 29 gram, moduł GPS. Moduł jest podłączony do anteny znajdującej się w obcasie buta, która transmituje dane GPS do usług telefonii komórkowej GSM. Informacje te z kolei mogą być przeglądane w Internecie. Przewidywany koszt obuwia GPS pomiędzy $ 100 – $ 200, koszt usługi raportowania, to dodatkowo koszt 10 dolarów na miesiąc. Podobno prace nad modułem GPS zainstalowanym w tych butach trwały 3 lata. W zamierzeniu projektantów takie buty mają pomóc w zlokalizowaniu i śledzenie np. dzieci lub pacjentów z chorobą Alzheimera. Dziś podobne modele butów wyposażonych w nadajniki GPS zaprojektowała min. Firma NIKE.

Noo… Panowie! Jeśli Wasze żony kupiły Wam ostatnio bez żadnej okazji parę sportowych butów – uważajcie, gdzie w nich chodzicie! ;-)

Buty do… słuchania

Czy biegając lub uprawiając inne sporty lubisz słuchać muzyki? Masz przy tym dosyć słuchawek na kablu, który utrudnia Ci ruchy? Boisz się, żeby odtwarzacz mp3 lub telefon wypadł Ci z kieszeni i uległ zniszczeniu? Oto idealne rozwiązanie dla Ciebie! Firma DADA wyprodukowała sportowe buty z wbudowanym w podeszwie odtwarzaczem mp3.

źródło: www.engadget.com

DADA Code M System jest zintegrowany z piętą i językiem butów. Może pomieścić do 100 piosenek, działających na 6-godzinnym czasie pracy baterii. Przenieść utwory do systemu, można za pomocą portu USB umieszczonego z boku buta. Do butów dołączone są słuchawki bezprzewodowe, które odbierają sygnał z odtwarzacza muzyki (z buta) na odległość do 30 metrów. Co prawda, nieco niewygodna może być zmiana utworu lub np. powtórne odtworzenie, gdyż trzeba dostać się do centralnej części urządzenia, znajdującej się w języku buta, ale… już nie przesadzajmy z tymi udogodnieniami. Zawsze można to potraktować jako kolejne ćwiczenie fizyczne. Ot co!

Dla fanów – Game Boy zawsze pod… nogą

Dzięki nim, nowego znaczenia nabiera termin „buty na platformie”. Można je uznać za dalekie od funkcjonalności, a może wręcz przeciwnie – za zbyt funkcjonalne. Zależnie od sposobu spojrzenia na ten nowy styl dla wielbicielek Game Boya.

źródło: www.virtualshoemuseum.com

Buty, autorstwa Helen Red Richards zaprojektowano na specjalne zamówienie firmy Nintendo. Były wystawiane w kilku galeriach sztuki Wielkiej Brytanii od końca 2000 r. Zamawiać je można wyłącznie za pośrednictwem Nintendo. Buty, dostępne są w kilku kolorystycznych odcieniach, takich jak różowy, zielony, fioletowy i turkusowy. Uwierzcie lub nie, ale te buty szybko stały się prawdziwym hitem wśród japońskich nastolatek.

Może takie buty byłyby niezłym rozwiązaniem dla pasażerów PKP, czekających na swoje połączenie? Wystarczy usiąść, załóżyć nogę na nogę, wyciągnąć swojego Game Boya i cieszyć się tą oldschoolową zabawą! Stary, dobry Game Boy… Czuję do niego prawdziwy sentyment, a Wy?

Do biura czy na plażę – czyli torebka idealnie dobrana na każdą okazję.

Na rynku dostępnych jest wiele różnych fasonów i rozmiarów damskich torebek. Jak wybrać odpowiednią na swoje potrzeby? Swego czasu pisaliśmy o tym, jak odpowiednio dobrać torebkę do swojej budowy ciała: http://www.spodpantofla.pl/?p=348. Dziś wracamy do tematu rozmiaru damskich torebek, skupiając się tym razem na funkcji, jaką mają pełnić i okazji, na którą się w nią zaopatrujemy. Oto kilka praktycznych wskazówek:

Na co dzień:

Zdecyduj się na średniej wielkości torbę. Powinna być wystarczająco duża, by pomieścić wszystkie niezbędne przedmioty, które będą Ci potrzebne w ciągu dnia. Staraj się wybrać taką, która będzie miała w środku kilka oddzielnych przegródek, co pozwoli Ci uporządkować zawartość torebki, a także ułatwi szybkie i sprawne odnajdywanie poszczególnych przedmiotów np. dzwoniącego telefonu podczas jazdy autobusem czy wyciąganie z torby jedną ręką portfela w bufecie czy kiosku. Nie kupuj zbyt dużej torby. Kobiety mają zwyczaj wrzucania do torebki wielu rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebują i często kończy się to tak, że w najważniejszym momencie nie potrafią w niej znaleźć tego, co właśnie jest im potrzebne. Zastanów się, jak duża powinna być Twoja torba, by pomieścić wszystko to, co jest Ci naprawdę i niezbędnie potrzebne.

Od święta:

Na specjalne okazje i wieczorne spotkania wybierz torebkę mniejszych rozmiarów. Odpowiednio dobrana kolorem, dopasowana do sukni czy innego wieczorowego stroju, będzie niejako elementem biżuteryjnym. Na wielkie wyjścia będziesz musiała przy sobie mieć jedynie kilka niezbędnych rzeczy. Do torebki schowasz więc przede wszystkim telefon, klucze, pieniądze, małą fiolkę perfum i kilka innych kosmetyków. Nie ma więc potrzeby noszenia ze sobą większej torby. Tym bardziej, że w większości przypadków na wieczornych wypadach będziesz chciała mieć torebkę zawsze przy sobie – zatem: im mniejsza, tym mniej uciążliwe będzie jej noszenie na ramieniu przez całą noc.

Do biura:

Pamiętaj, że torba, którą będziesz nosić do pracy powinna być na tyle duża, by pomieścić nie tylko telefon, portfel, klucze, dowód osobisty i kosmetyki, ale także wiele innych przedmiotów, np. terminarze czy różnego rodzaju dokumenty. Do biura staraj się wybrać taką torbę, w której bez trudu zmieszczą się kartki formatu A4. Taka torba powinna też mieć kilka osobnych przegródek, by np. nie przechowywać w tej samej kieszeni dokumentów wraz z kosmetykami. No i dobrze by było, żeby taka torba pomieściła także Twoje śniadanie czy inne przekąski, prawda?

źródło: evega.pl

źródło: evega.pl

Na plażę:

Na całodzienne plażowanie wybierz największe torby „oversize”. Taka torba, to zazwyczaj duży worek z jedną dużą komorą i ewentualnie małą kieszonką zamykaną na zamek błyskawiczny, która zabezpieczy przed wypadnięciem i zagubieniem klucze czy pieniądze. Na taką okazję nie potrzebna Ci torba z wieloma oddzielnymi kieszeniami. Na plaży i tak piasek wszędzie się do jej wnętrza dostanie, a taki jednokomorowy worek będzie Ci zdecydowanie łatwiej wytrzepać po powrocie do domu. Torby typu „oversize” bez problemu pomieszczą dodatkowe ubranie na zmianę, zabawki dla dzieci i gazety czy książkę dla Ciebie. Schowasz w niej także dodatkową porcję krakersów czy owoce.

Wybór kształtów, kolorów i rozmiarów damskich torebek jest wręcz nieograniczony. Zanim jednak kupisz jakąkolwiek zastanów się, co zamierzasz w niej przechowywać i na jakie okazje będziesz ją nosić.

Zapraszamy do zapoznania się z szeroką ofertą damskich torebek w naszym sklepie

Zgrany duet – czyli buty odpowiednio dobrane do stroju

Źle dobrane buty potrafią podważyć nawet najdoskonalszy, najbardziej stylowy ubiór, natomiast odpowiednio dobrane i dopasowane do stroju obuwie stanowi jego idealne dopełnienie i wykończenie. Jak dobrze dobrać buty do ubrania, by nie narazić się na drwiące lub pełne politowania spojrzenia innych? Oto kilka praktycznych wskazówek.

Po pierwsze: wybierz strój odpowiedni do okazji

Zastanów się czy okazja, wydarzenie, na które przygotowujesz garderobę nie wymagają odpowiedniego stroju – np. na ślub, wesele czy wieczorne wyjście do opery obowiązuje oficjalny, elegancki, wieczorowy strój, natomiast służbowy obiad czy spotkanie z klientem wymaga stroju biznesowego. Wybierając się na wieczorny wypad ze znajomymi czy rodzinne imieniny założysz raczej mniej formalny, niezobowiązujący strój.

Po drugie: pamiętaj, że niektóre okazje i sytuacje wymagają odpowiedniego fasonu obuwia.

Dopiero gdy określisz i wybierzesz rodzaj stroju najodpowiedniejszego do danej okazji, możesz zająć się doborem stosownego obuwia. Do oficjalnych spotkań dla kobiet dresscode przewiduje klasyczne czółenka lub buty na wysokim obcasie, zaś dla mężczyzn – czarne, eleganckie półbuty typu oxford. Podczas spotkań biznesowych czy do pracy w biurze obowiązują podobne buty. Paniom polecamy klasyczne czółenka na niezbyt wysokim obcasie (należy jednak pamiętać o tym, by buty zakrywały palce stóp), panowie mogą założyć również buty typu derby, broguesy czy mokasyny. Codzienne spotkania w gronie znajomych w zasadzie nie narzucają żadnego określonego rodzaju obuwia. W tym przypadku masz pełną dowolność i w zależności od samopoczucia czy pogody możesz założyć zarówno japonki, sandały, jak i sportowe tenisówki czy adidasy.

Po trzecie: buty idealnie dobrane do stroju, to nie tylko wybór odpowiedniego fasonu lecz także koloru.

Czarny jest kolorem najbardziej odpowiednim dla spotkań biznesowych lub oficjalnych. Jeśli ubranie kobiety jest białe lub w pastelowych kolorach, wówczas białe lub prawie białe buty będą idealne, do brązowego stroju najlepsze zaś będą buty w tym samym kolorze. Jeśli jesteś kobietą, która lubi wyrażać swój styl, możesz założyć błyszczące buty lub dekoracyjne wzory na imprezy i oficjalne spotkania. Takie buty nadadzą Ci bardziej wyrazisty wygląd. Alternatywnie można dopasować buty w tym samym kolorze co strój, np. czerwone czółenka do czerwonej sukni czy zielone trampki do zielonych szortów.

Mężczyźni powinni dobierać czarne lub brązowe obuwie do garniturów w kolorze ciemnoszarym, stalowym lub granatowym. Natomiast do ubrań brązowych tylko i wyłącznie buty w kolorze brązowym. Chociaż tradycyjne, czarne półbuty są najbardziej uniwersalne i najbezpieczniejsze przy doborze do większości rodzajów i kolorów garniturów, czasem warto zaryzykować i spróbować poeksperymentować. Należy pamiętać o tym, że wszystko zależy od kroju i koloru garnituru oraz rodzaju i stopnia formalności spotkania, w którym mamy uczestniczyć. I jeszcze jedno – poza czarnymi i ciemnymi garniturami w modzie męskiej obowiązuje zasada, że im jaśniejszy garnitur, tym jaśniejsze do niego należy dobrać obuwie. Zasady tej należy trzymać się zawsze, nawet jeśli oznacza to, że do beżowego garnituru należy założyć buty w kolorze kremowym. I jeszcze jedno – szczególnie na spotkania biznesowe, jak i te bardziej oficjalne, panowie powinni starać się dopasować kolorystycznie obuwie do paska od spodni: czarne buty do czarnego paska, a brązowe do brązowego.

Po czwarte: buty są wykończeniem Twojego stroju, dodatkiem, który powinien współgrać ze strojem i uzupełniać go.

Załóż wybrane przez siebie buty i ubranie, i przejrzyj się w lustrze. Twoje buty powinny dopełniać strój, harmonijnie współgrać z nim. Nie powinny być bardziej wyraziste od całości stroju. To buty mają uzupełniać Twój strój, a nie odwrotnie. Buty mają przyciągać uwagę do całości stroju, a nie skupiać ją tylko i wyłącznie na sobie.