Dla recepcjonistki, doradcy klienta czy asystentki – czyli buty do biura

Pracownik jest wizytówką firmy, szczególnie taki, który na co dzień ma do czynienia z jej klientami. Nie tylko rzetelność, kompetencje i uprzejmość w obsłudze, ale także wygląd pracownika ma duży wpływ na budowaniu dobrego wizerunku firm na zewnątrz.

Continue reading

Buty do pracy na wiosnę

Jeżeli chodzi o wybór wiosennych butów, które nadają się do biura, to… jest problem. Z nadmiarem. Nadmiarem możliwości, opcji, wzorów. Że o butach do biura było? Pewnie, że było. Ale pożytecznych informacji nigdy za wiele.

Załóżmy więc, że jesteś sprzedawcą albo reprezentantem handlowym. Większość czasu spędzasz na nogach. I w butach. W takim wypadku najlepszym wyborem wiosennego obuwia będzie to, które nastawione jest przede wszystkim na wygodę i komfort. Takie, w którym nie zrobią się odciski ani skóra nie odparzy. I takie, które będą trwałe, bo przecież nie chodzi o to, żeby pracować na buty, prawda?

Z czego mogą być wykonane takie trwałe buty? Wbrew pozorom, niekoniecznie ze skóry. Ta może bowiem być za mało przewiewne, duszne i sprzyjające poceniu się. Z drugiej strony dzisiejsze obuwie skórzane produkowane jest w taki sposób, aby uwzględnić także wymagania dotyczące przewiewności.

Tyle materiał. A co z rodzajem butów? Najbardziej oczywistym wyborem są półbuty. To jednak standard, nudny i oczywisty. Zamiast nich lepiej sięgnąć po kopytka lub buty na platformie. Wizualnie podwyższają wzrost, jednak nie są niewygodne i ciężkie. Inną opcją są wiązane na łydce sandały. Przewiewne, skórzane i całkiem ładne. Podobnie, jak baletki, jedne z najwygodniejszych butów w ogóle. Skromne i estetyczne. W sam raz do biura.

O czym jeszcze pamiętać? Choćby o tym, że wiosna lubi kolory, nawet jeśli za oknem pada i wieje. Dlatego nie należy się wahać i kierować przede wszystkim fantazją. Ot, co.

Jakie buty do biura? – Poradnik cz. 2

Zapomnijcie o butach, które zwracają uwagę. Na błyszczące, ozdobne czy ostentacyjne obuwie w biurze po prostu nie ma miejsca. Co więc nosić?

Zasada numer jeden brzmi: w pracy się pracuje. Nie prezentuje najnowszej kolekcji znanych projektantów ani nie próbuje szokować kolegów. Ta zasada warunkuje całą resztę. Dobrze dobrane buty muszą wpisywać się w środowisko pracy. Tak, żeby nie było wątpliwości, że jesteśmy w biurze po to, żeby sumiennie wykonywać nasze obowiązki.

Dlatego warto przychylnym okiem spojrzeć na mokasyny czy półbuty. Takie, które dobrze współgrają z biurowym strojem. Żadnych szaleństw, ozdobników czy błyszczących cekinów.

Że nudne? To prawda. Od czego jednak wyobraźnia? Kto powiedział, że buty do biura muszą być czarne, szare czy brązowe? Poszukajcie wyjątkowych kolorów, sięgnijcie po barwy, które dodadzą wam rumieńców. Zachowacie biurowy styl i podkreślicie swój wizerunek osób, które wiedzą, co na siebie włożyć.

Chyba, że macie więcej odwagi. W takiej sytuacji możecie pokusić się o coś mniej szablonowego. Na przykład o wysokie szpilki połączone z prostymi dżinsami. Albo o sandały założone do garnituru. Wtedy zwrócicie uwagę. Może nawet bardziej, niż się wam wydaje.

Ale uwaga – takie połączenie może być niebezpieczne. Jeśli buty będą zbyt daleko od normy przyjętej w biurze, sytuacja może wymknąć się spod kontroli.

Sprawdźcie, które z butów w naszej wiosennej kolekcji będą nadawały się do waszego biura. Szczegóły – tutaj. Wkrótce kolejna część naszego poradnika.