Wiosna wysokich… chodów

Czas pożegnać się z ocieplanymi kozakami i grubymi trzewikami i pomyśleć o prawie niewyczuwalnych, delikatnych sandałkach.

Tendencję zwyżkową pokazują nie tylko wskaźniki termometrów, ale także najnowsze trendy obuwnicze na nadchodzący czas. To będzie bardzo kolorowa, odważna, kobieca i WYSOKA wiosna! Królować będą dwa typy damskich sandałów: na obcasie i na koturnie. I obowiązkowo z nieskończenie wieloma paskami.

Królować będą dwa typy damskich sandałów: na obcasie i na koturnie. I obowiązkowo z nieskończenie wieloma paskami. Gucci, Roberto Cavalli, Emilio Pucci, Dior, Chanel – u nich paski to numer jeden obuwniczych trendów tegorocznej wiosny. Grube, cienkie, oplatające kostkę lub przeplatane na całej długości – w różnych konfiguracjach, byle dużo i kolorowo. Takie buty, wykonane z samych pasków są lekkie i delikatne. Wreszcie więc nogi będą mogły naprawdę odpocząć po zimowej katordze.

Najmodniejsze kolory? No cóż – nie do końca wiosenne – dominuje brąz i czerń. Na większą paletę barw zdecydowali się jedynie Dior i Aquiliano Raimondi. Miłośniczki butów na koturnie w sezonie wiosna-lato 2011 też będą miały w czym wybierać! Koturna kauczukowa, korkowa, pokryta materiałem przypominającym słomkową włóczkę – ważne by były wysokie – im wyższe, tym lepsze! Takie niebotycznie wysokie sandały proponuje włoska marka Fornarina, a także Jimmy Choo czy Giuseppe Zanotti.

Wiesz już, co się nosi. Zobacz, co my dla Ciebie przygotowaliśmy. Sprawdź!

Jak dbać o buty ze skóry?

Z początkiem wiosny wszystkie zimowe buty idą do szafy. A na ich miejsce wskakuje obuwie lżejsze i bardziej przewiewne. O które trzeba odpowiednio zadbać, bo woda w kałużach może być równie niebezpieczna dla skóry co śnieg i sól.

Od czego zacząć? Kiedy kupisz nowe buty, zadbaj o to, żeby były odporne na zmiany pogody. Możesz wykorzystać sprej, który dostaniesz w sklepie obuwniczym. Mniejsze znaczenie ma producent takiego spreju, większe – ilość warstw, które nakładasz. Postaraj się, żeby było ich kilka. Trzy powinny wystarczyć. Zwróć też uwagę na to, czy wszystkie miejsca pokryte są równie dokładnie. Powtarzaj procedurę regularnie. Jeśli o tym zapomnisz, skóra, z których zrobione są buty może wyschnąć i popękać.

To oczywiście tylko pierwszy krok. Następnym powinno być użycie środków, które pozwolą Ci zmiękczyć skórę butów do takiego poziomu, jak zaplanowany przez producenta. Użyj pasty i wcieraj ją powoli za pomocą miękkiej ściereczki. Miękkiej, a więc i czystej. Buty kosztują znacznie więcej niż kawałek materiału, więc nie wahaj się go poświęcić.

Uważaj, żeby nigdzie nie zostały ślady pasty. Usuń jej nadmiar, jeśli są takie miejsca. I zwróć uwagę na skład – butą najlepiej służą produkty naturalne, bez żadnej chemii. W końcu skóra również nie powstaje w laboratorium.

A teraz ważna sprawa: po wypastowaniu butów pozwól im trochę odpocząć. Dwanaście godzin jest czasem optymalnym. Najlepiej więc zabierać się za pielęgnację obuwia wieczorem – żeby rano mieć buty gotowe do chodzenia.

Po powrocie do domu czyść buty z zabrudzeń. Nawet jeśli Ci się nie chce. Każdy brud na skórze skraca jej życie, więc warto zdobyć się na niewielki wysiłek związany z użyciem szczotki do butów.

I pamiętaj – jeśli zadbasz o swoje buty, one zabiorą Cię wszędzie tam, gdzie chcesz.

Wychodzimy do sieci

Jak najlepiej dobrać buty do stopy? Jakie trendy obowiązują w tym sezonie w stolicach światowej mody? I wreszcie jak spakować wszystkie niezbędne rzeczy do jednej, dużej wprawdzie, ale jednak tylko jednej walizki? O tym i o wielu innych rzeczach przeczytacie na naszym blogu, który startuje tej wiosny.

Będziemy wam radzić, ale też będziemy informować. O najnowszych trendach na rynku obuwia i galanterii skórzanej i o promocjach, z których możecie skorzystać w naszym sklepie.

Mamy nadzieję, że nasz blog zainteresuje was i że będziecie dzielić się z nami waszymi uwagami, pytaniami i sugestiami. Bo przecież zależy nam szczególnie na tym, żeby nasza oferta w jak największym stopniu odpowiadała waszym potrzebom.

Ten wpis może wydać się wam nieco sztywny. Ale taka jest uroda wpisów programowych. Trzeba w nich zawrzeć jak najwięcej planów przy minimalnym zużyciu klawiatury. Czy się udało? O tym zapewne jeszcze się przekonamy.