Jak czyścić sportowe buty – miniporadnik w sześciu krokach

Pokaż mi swoje buty, a powiem Ci kim jesteś. Ta maksyma dotyczy również butów sportowych. Nic nie usprawiedliwia posiadania brudnych i niezbyt przyjemnie pachnących tenisówek czy adidasów. Możesz temu zaradzić. Jak? – poniżej przedstawiamy sześć prostych kroków do łatwego i szybkiego pozbycia się zabrudzeń i zniwelowania nieprzyjemnego zapachu sportowych butów, wykonanych z różnych materiałów.

źródło: www.evega.pl

Krok pierwszy:

Przygotuj roztwór wody i delikatnego detergentu – płynu do mycia naczyń, mydła w płynie lub żelu do prania ubrań.

Krok drugi:

Wyciągnij sznurówki i wkładki, a następnie opłucz buty ciepłą czystą wodą – z zewnątrz i od środka.

Krok trzeci:

Nanieś na wilgotne buty przygotowany wcześniej roztwór z detergentem. Używając miękkiej szczoteczki (np. takiej do szorowania rąk) wyszoruj dokładnie całą zewnętrzną powierzchnię butów i środek. Do czyszczenia trudno dostępnych miejsc możesz użyć starą szczoteczkę do zębów.

Krok czwarty:

Dokładnie wypłucz buty czystą wodą. Następnie ich środek wypełnij gazetami. Najlepiej wykorzystaj w tym celu ulotki reklamowe lub kartki z kolorowych czasopism. Raczej nie używaj papieru z gazety codziennej – łatwo schodzi z niego tusz, pod wpływem wilgoci może w butach narobić więcej szkód niż pożytku. Zgnieciony papier, którym wypełnisz środki butów będzie wchłaniał wilgoć, pozwoli także nadać butom odpowiedni kształt. Odstaw buty w suche i przewiewne miejsce i pozostaw do całkowitego wyschnięcia.

Krok piąty:

Wkładki i sznurówki możesz zamoczyć w misce z wodą i detergentem lub w umywalce. Wyszoruj porządnie wkładki miękką szczotką i detergentem, przepierz sznurówki. Następnie wypłucz je w czystej wodzie i odwieś w suchym i przewiewnym miejscu, by dobrze obeschły.

Krok szósty:

Kiedy buty, wkładki i sznurówki dokładnie wyschną, włóż czyste wkładki do butów i wymień sznurówki. Dla lepszego efektu końcowego możesz nanieść pastę do butów na skórzane części sportowego obuwia i wypolerować.

Voilà! Sportowe buty – czyste i pachnące gotowe do treningu.

Duży wybór sportowych butów znajdziesz w naszym sklepie na stronie: www.evega.pl

Jaki bagaż podręczny zabrać na pokład samolotu?

Wiosna w pełni (choć nieco zimna), a plany urlopowe snute w najlepsze. Przygotowania, przeglądanie ofert i zaliczki na wyprawy w ciepłe kraje – to krajobraz kwietniowy. Ale także – pierwsze pytania dotyczące tego, co i jak zabrać ze sobą.

To, co dla starych wyjadaczy jest oczywiste, dla wielu może być prawdziwą zagwozdką. Przykład  – bagaż podręczny. Czym jest? Ile może ważyć i jakie ma rozmiary? Oto pytania, które niejeden planujący wakacje zadaje sobie właśnie teraz. Od tego, jaka jest odpowiedź uzależnia min. wybór walizki lub torby, którą zabierze ze sobą na pokład.

Różne linie, różne rozmiary

Byłoby dobrze, gdyby dało się udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o wymiar bagażu podręcznego. Tak jednak nie jest. Każda linia lotnicza ma swoje ustalenia, każdy przewoźnik własne zasady. Zwykle jednak limit rozmiarów i wagi bagażu podręcznego zależy od tego, jak duży jest luk znajdujący się nad głowami podróżujących. Torba czy walizka musi się tam po prostu zmieścić.

To ważna informacja, ponieważ większość samolotów ma zbliżoną konstrukcję. Można więc uznać, że standardowe wymiary bagażu podręcznego to 55 na 40 na 20 cm. Z wyjątkami. Warto o nich pamiętać, bo o ile nic wielkiego się nie stanie, jeśli bagaż, który bierzemy ze sobą na pokład samolotu będzie za mały, to jeśli będzie za duży – możemy sporo zapłacić.

Rozmiary to jedno, waga drugie. Wkładając rzeczy do torby czy walizy pamiętajmy, że zwykle ciężar bagażu podręcznego nie może przekroczyć 10-15 kg. Wbrew pozorom to dość dużo, wystarczy, żeby zmieścić ubrania potrzebne na tygodniowy wypad.

Bagaż podręczny zgodny z przepisami

Ale uwaga: jeśli bierzemy laptopa, zostanie on potraktowany jako bagaż podręczny właśnie. To znaczy, że za torbę, nawet spełniającą ustalone normy, trzeba będzie dopłacić. Podobnie jest z damskimi torebkami czy dużymi aparatami fotograficznymi.

Na koniec warto przypomnieć, że w bagażu podręcznym przewozić można płyny w pojemnikach mniejszych niż 100 ml. Na pokład nie wniesiemy też żadnych ostrych przedmiotów czy butelki z wodą. To ważne – jeśli się zapomnimy i włożymy do torby przedmioty nie spełniające wymagań, stracimy je podczas odprawy.

To podstawowe zasady, które warto znać przed wyruszeniem w podróż samolotem. Szczegółów lepiej jednak szukać w regulaminach konkretnych linii lotniczych. W międzyczasie natomiast można przejrzeć ofertę walizek podróżnych w naszym sklepie. Wystarczy kliknąć tutaj.

Przetańczyć całą noc – czyli jak sobie poradzić z niewygodnymi butami

Znasz to uczucie – ważna uroczystość, szyk, elegancja, na nogach „boskie” szpilki, na które większość kobiet spoziera z zazdrością. „Boskie”… ale tak niewygodne, że Ty sama nie jesteś w stanie myśleć o niczym innym, tylko o tym, by jak najszybciej zrzucić je z piekących i poobcieranych stóp. Jeśli niewygodne buty odebrały Ci kiedyś ochotę na świętowanie, jeśli chcesz uniknąć takiej sytuacji w przyszłości, to dziś przygotowaliśmy coś właśnie dla Ciebie – zapoznaj się z naszymi sprawdzonymi radami, dzięki którym problem niewygodnych butów odejdzie w zapomnienie.

Nowe buty trzeba rozchodzić

To czy buty będą wygodne i komfortowe sprawdzić możesz jeszcze przed ich zakupem. Zanim zdecydujesz się na zakup, zawsze przymierz oba buty, a nie tylko jeden. Przejdź się po sklepie i sprawdź czy są odpowiednio wygodne. Czasem jednak (dość często?) buty kupujemy sercem, nie rozumem – fason zachwyca nas tak bardzo, że po prostu musimy je mieć w swojej szafie. Pamiętaj jednak, by na ważną imprezę nie zakładać butów, które dopiero co kupiłaś. Rozbijaj je stopniowo, chodząc po domu przez kilkanaście minut każdego dnia, by stopa przyzwyczaiła się do ich kształtu. Możesz założyć grubsze skarpetki albo nawilżyć stopy, aby zapobiec podrażnieniom. Bardzo niekomfortowe nowe buty zakładaj co drugi, trzeci dzień. W międzyczasie sięgaj po wypróbowane i wygodne obuwie, by dać stopom trochę odpoczynku.

Buty za małe trzeba rozbić

Piekące, poobcierane i opuchnięte stopy, to często wynik noszenia zbyt ciasnych butów. Są jednak sposoby na to, by takie buty rozbić. Jeżeli nie zniszczy to obuwia, możesz zmiękczyć je wcierając w materiał odrobinę alkoholu i delikatnie masując, aż buty staną się bardziej miękkie. Nie każdy jednak materiał można nasączać alkoholem. Jeśli nie chcesz ryzykować np. zacieków albo odbarwień, zainwestuj w specjalistyczne kosmetyki do obuwia ułatwiających rozciąganie (np. Kaps, Shoe Stretch). Spryskaj preparatem cisnące buty, na stopy załóż skarpetki, a następnie chodź w butach po domu tak długo, aż poczujesz, że dostosowało się do kształtu i wielkości stopy. Preparatu używaj ostrożnie, gdyż w kontakcie ze skórą może powodować uczulenie. Sposobem na rozbicie skórzanych lub zamszowych butów jest także trzymanie ich przez chwilę nad gorącą, parującą wodą. Dobrym sposobem na rozbicie nowych butów (choć nie najszybszym) jest zastosowanie drewnianego prawidła do rozciągania obuwia.

Wkładki, plastry, ochraniacze

Jeśli obcierają cię twarde zapiętki buta, warto zainwestować we wkładki ochronne albo żelowe nalepki. Natomiast przy bardzo wysokich szpilkach pomocne będą żelowe lub silikonowe poduszki, które uniemożliwią stopom przesuwanie się do przodu, a buty lepiej przylegają do stopy.

Za każdym razem, gdy zakładasz nowe buty, miej przy sobie chłodząco-relaksujący żel do stóp, który przeniesie ci ulgę w ciągu dnia. A po powrocie do domu zafunduj swoim stopom relaksujący masaż z olejkami aromatycznymi albo odprężającą kąpiel z dodatkiem ziół lub soli do kąpieli. Pozwól stopom porządnie wypocząć. Połóż się, a nogi unieś nieco powyżej tułowia. Taka pozycja pobudza krążenie krwi i likwiduje nieprzyjemne uczucie ciężkości.

Konwenanse i moda – o męskim obuwiu raz jeszcze

Buty stanowią najważniejszy element dopełniający strój. Niewłaściwie dobrane mogą zniweczyć starania stworzenia nienagannego wyglądu. Najnowsze trendy w modzie podpowiadają nam oczywiście co i jak nosi się w danym sezonie. Pamiętajmy jednak, że moda szybko się zmienia, a ponad nią królują zasady elegancji i stylu – uniwersalne i ponadczasowe. Obowiązują również w kwestii doboru odpowiedniego obuwia. Panowie! Oto kolejna porcja podstawowych zasad. Przeczytajcie i zapamiętajcie.

1. Elegancja – znaczy klasyka

Jeżeli nadal masz problem ze skomponowaniem garnituru z odpowiednimi butami najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wybór tego, co klasyczne. Do garnituru nie zakładaj sportowego obuwia. Takie mniej formalne obuwie jest oczywiście dopuszczalne (i ostatnio modne), pod warunkiem, że nie jest to strój zakładany na ważną, oficjalną okazję. Elegancja – znaczy klasyka! W tym przypadku są to czarne, skórzane półbuty z wydłużonymi noskami. Pasować one będą do niemal każdego ciemnego garnituru.

2. Jaśniejszy garnitur = jaśniejsze obuwie

Chociaż tradycyjne, czarne półbuty są najbardziej uniwersalne i najbezpieczniejsze przy doborze do większości rodzajów i kolorów garniturów, czasem warto zaryzykować i spróbować poeksperymentować. Należy pamiętać o tym, że wszystko zależy od kroju i koloru garnituru oraz rodzaju i stopnia formalności spotkania, w którym mamy uczestniczyć. I jeszcze jedno – poza czarnymi i ciemnymi garniturami w modzie męskiej obowiązuje zasada, że im jaśniejszy garnitur, tym jaśniejsze do niego należy dobrać obuwie. Zasady tej należy trzymać się zawsze, nawet jeśli oznacza to, że do beżowego garnituru należy założyć buty w kolorze kremowym.

3. Glamour na wielkie wyjście

Ważne wydarzenie, wytworna gala – takie okazje wymagają odpowiedniego stroju – smokingu lub fraku oraz… czarnych lakierek. Lakierki, to najbardziej elegancki rodzaj męskiego obuwia, zakładanego tylko i wyłącznie na wielkie uroczystości (pod warunkiem, że nie odbywają się w plenerze). Na inne uroczystości wybierz raczej klasyczne czarne oxfordy. Nie przystoi zakładać lakierek do zwykłego czarnego garnituru. I basta.

Savoir-vivre w męskiej szafie – czyli jak dobrać buty do garnituru i nie tylko

Wbrew pozorom nie tylko kobiety śledzą najnowsze trendy w modzie, starając się w zgodzie z nimi kompletować swoją garderobę. Trendy trendami, jednak ponad nimi istnieje pewien zespół zasad określających ubiór stosownie dobrany do sytuacji. W tym przypadku nie zawsze „modne” znaczy „dobre”. Elegancki mężczyzna, kompletując swoją garderobę, powinien być świadomy wymogów, jakie w tym zakresie stawia przed nim savoir vivre i etykieta.

Jak to wygląda w praktyce? Właśnie tak:

1. Garnitur ciemnoszary, stalowy lub granatowy

W tym przypadku najlepsze są czarne lub brązowe buty z otwartą przyszwą, tzw. derby lub bardziej eleganckie buty z zamkniętą przyszwą, czyli oxfordy – te jednak wyłącznie w kolorze czarnym. Do pracy i do codziennego noszenia garniturów w tych kolorach nadają się także broguesy, zwane inaczej Budapesztami. Jest to mniej elegancka odmiana oxfordów, od których różnią się tym, że mają przedziurkowane wszystkie zdobienia, przez co nie są aż tak eleganckie. Broguesy nadają się idealnie do codziennego noszenia na różne okazje – do garnituru w kolorze ciemnoszarym, stalowym lub granatowym możemy założyć zarówno czarne, jak i brązowe.

2. Garnitur brązowy

Do brązowego garnituru zakładanego do pracy lub jako ubranie codzienne zakładamy tylko i wyłącznie buty w kolorze brązowym – skórzane, nie koniecznie wiązane, albo skórzane lub zamszowe, wiązane broguesy czy mokasyny.

3. Ubranie formalne

Czarny garnitur, biała koszula i czarny krawat/muszka – czyli ubranie zakładane na oficjalne przyjęcia i formalne spotkania – wymaga zawsze czarnych, eleganckich półbutów typu oxford. Niezależnie od pory dnia.

Jak kupować walizki?

Na początek zadajcie sobie pytanie – kiedy ostatnio kupowaliście walizkę? Trudno powiedzieć, prawda? No właśnie! Tego typu zakupy robimy tak rzadko, że nie ma sensu silić się na groszowe oszczędności. Na co natomiast warto zwracać uwagę? Oto pięć rad przydatnych przy wyborze walizki.

Po pierwsze – jakość

Rozpruty zamek, urwane kółko albo dziura w ściance walizki – jeśli nie chcecie realizacji takiego scenariusza (która zwykle następuje w najmniej oczekiwanym momencie), wybierajcie walizki wysokiej jakości. Czyli jakie? Takie, które zrobione są z porządnych materiałów, mają solidnie wyglądające szycia i dobrze zamocowane kółka. I niestety takie, które kosztują nieco więcej.

Po drugie – funkcjonalność

Osobne kieszonki, do których można włożyć drobne przedmioty, pojemność adekwatna do potrzeb, rączka za pomocą której możemy walizkę ciągnąć – to tylko niektóre rozwiązania, na które powinniście zwrócić uwagę. Na co jeszcze? Na ciężar walizki (im cięższa, tym trudniej będzie nam ją nosić), na kieszenie zewnętrzne i kształt walizki. Ten ostatni jest o tyle ważny, że w walizce o nietypowych kształtach łatwo o marnotrawstwo przestrzeni.

Po trzecie – pojemność

Będziecie jeździć sami czy z rodziną? Każdy ma mieć walizkę tylko dla siebie, czy (na przykład) dzieci mają pakować się do jednej? To ważne pytania, bo od odpowiedzi na nie zależy pojemność walizki, którą wybieracie. Jeśli podróżujecie sami, może być nieduża. A jeśli jeździcie z rodziną, możecie wybrać większą – taką, do której wszystko się zmieści. I którą łatwiej będzie wam przenosić.

Po czwarte – rozwiązania praktyczne

Koniecznie sprawdźcie, czy walizka wyposażona jest w kółeczka i czy łatwo się obracają. Starajcie się wybrać taką, która ma rączkę ułatwiającą ciągnięcie. I taką, którą można w prosty sposób powiększyć (rozsuwając tzw. drugie dno). Małe rzeczy dużo znaczą. Zwłaszcza na zatłoczonym lotnisku!

Po piąte – bezpieczeństwo

Co może zginąć z walizki, zapytacie? Stare skarpety? Podejście lekceważące kwestie zabezpieczenia walizki to błąd. Bo zawsze może zginąć wam akurat ta rzecz, której będziecie potrzebowali. Dlatego wybierając walizkę zadbajcie o to, żeby miała kłódkę lub zamek szyfrowy. Na wszelki wypadek.

A kiedy już wszystko spakujecie, bawcie się dobrze na pierwszych, wiosennych wypadach!

Jak przechowywać buty?

Buty to nie kartofle, nie da się ich po prostu wrzucić do piwnicy, zamknąć drzwiczki i zapomnieć do kolejnej zimy (albo lata). Żeby służyły przez wiele sezonów, powinny być zadbane. A to oznacza odpowiedni sposób przechowywania.

Wymagania nie są wysokie, ale warto próbować im sprostać. Dlaczego? Bo to się zwyczajnie opłaca – dodatkowy sezon użytkowania wart jest niewielkiego zachodu. Zwłaszcza, kiedy ten zachód dotyczy przechowywania obuwia. Oto pięć punktów, których wypełnienie przybliży was do ładnych i trwałych butów:

1. Konserwacja. Wydaje się, że nowe buty można po prostu założyć i używać. To błąd! Zaraz po zakupie warto buty zakonserwować i w ten sposób uodpornić je na działanie deszczu czy błota.

2. Wypychanie. Kiedy kupujemy buty, zwracamy uwagę na ich kształt. A później przestaje nas to interesować. Jeśli jednak chcemy, żeby nasze buty były takie, jak po wyjściu ze sklepu, wypychajcie je starymi papierami i gazetami. W ten sposób uchronicie je przed deformacją.

3. Przechowywanie właściwe. Zakonserwowane buty dobrze jest trzymać w takim miejscu, w którym będą mogły oddychać. Plastikowe worki, pudełka czy ciasne miejsca są niedopuszczalne. Polecamy za to woreczki z naturalnego materiału.

4.Bez chemikaliów. Skóra, jak to skóra – nie lubi chemii. Dlatego trzeba bardzo uważać, żeby nie doszło do kontaktu butów z perfumami albo lakierem do włosów. Chyba, że lubimy buty z przebarwieniami.

5. Po deszczu. Nie należy stawiać butów przy grzejniku czy kaloryferze. Dlaczego? Bo wysoka temperatura może sprawić, że skóra zacznie pękać. Buty powinny schnąć w temperaturze pokojowej.

Pięć rad, które nie wymagają wysiłku, a które mogą sprawić, że buty będą służyły dłużej. Proste? Pewnie, że proste!

Szpilki wracają, czyli poradnika część 2

Seksowne, eleganckie, stylowe – najbardziej kobiece buty: szpilki. Większość kobiet przyznaje, że nie wyobraża sobie swojej garderoby bez jednej przynajmniej pary takich butów. Dodają szyku, a często także pewności siebie. Oto kolejna porcja rad, dzięki którym kupno i używanie takich butów będzie znacznie łatwiejsze.

Wkładki, poduszki

Jeśli nowe buty okażą się za luźne, pomogą Ci wkładki, które zmniejszą wewnętrzną powierzchnię butów. Natomiast przy bardzo wysokich szpilkach pomocne będą żelowe lub silikonowe poduszki, które uniemożliwią stopom przesuwanie się do przodu, a buty lepiej przylegają do stopy.

Popołudniowa pora najlepsza na zakupy

Buty w ogóle, a szpilki w szczególności najlepiej kupować pod koniec dnia, kiedy nasze nogi są już zmęczone. Stopy są już wtedy lekko opuchnięte i bardziej „uczulone” na wszelkie niewygody, łatwiej więc będzie nam dokonać wyboru szpilek kierując się wygodą, a nie wyglądem.

Prawy – lewy – lewy – prawy

Zanim zdecydujesz się na zakup, zawsze przymierz oba buty, a nie tylko jeden. Przejdź się po sklepie i sprawdź czy są odpowiednio wygodne. Pamiętaj, że częściej mierzony jest prawy but, dlatego może być szerszy i wygodniejszy. Przejdź się po sklepie i sprawdź czy są odpowiednio wygodne.

Szpilki, to szyk i elegancja, to gracja i seksapil, jeśli jednak będą źle dobrane do nóg mogą zemścić się bolesnymi dolegliwościami stóp i kręgosłupa. Pomyśl o tym, zanim zdecydujesz się na zakup butów na wysokim obcasie tylko ze względu na ich wygląd.

Tyle o szpilkach… W naszym sklepie znajdziecie wiele butów damskich – sprawdźcie!

By modne były wygodne… – dyptyk o szpilkach

Biust przesuwał się do przodu, pupa do tyłu, nogi dłuższe i szczuplejsze, a całość smuklejsza. Kiedy kobieta zakłada szpilki, jej sylwetka bardzo się zmienia. To działa na mężczyzn!

Mężczyźni lubią kobiety w szpilkach, kobiety lubią nosić szpilki, a projektanci mody w nadchodzącym sezonie zdają się dogadzać jednym i drugim – jak już pisaliśmy wcześniej w sezonie wiosenno-letnim 2011 królować będą sandały na bardzo wysokim obcasie (lub na koturnie) – im wyżej, tym lepiej. Ale co zrobić, by wymarzone przez szpilki były wygodne? Poniżej znajdziecie kilka sprawdzonych rad, które pozwolą Wam cieszyć się noszeniem tych najbardziej kobiecych fasonów butów.

Obcasy

Żeby szpilki były wygodne, powinny mieć obcasy umieszczone na samym środku pięty. Sprawdź czy tak jest rzeczywiście w butach, które wybierasz – przymierz i zwróć uwagę na to czy ciężar ciała równomiernie rozkłada się na całej pięcie, przejdź się po sklepie i sprawdź czy zarówno stojąc, jak i chodząc czujesz się w nich stabilnie.

Rozmiar

Wygodne buty powinny być dobrze dopasowane do rozmiaru stopy. Szpilki mogą być ewentualnie trochę za ciasne, ale jeśli masz zamiar nosić je kilka godzin na nogach nie mogą upijać ani powodować dyskomfortu. I pamiętaj, że zamszowe lub skórzane szpilki po kilku dniach chodzenia dopasują się do stopy.

Już wkrótce druga część naszego dyptyku o szpilkach.