Jakie buty na Sylwestra?

Zbliża się noc Sylwestrowa, szampańska zabawa i taniec nawet do białego rana. Bardzo ważnym elementem stroju są oczywiście buty. Przede wszystkim powinny być wygodne, ponieważ musimy w nich przetańczyć całą noc. Wygląd też ma bardzo istotne znaczenie dlatego muszą być odpowiednio dobrane do kreacji. Pamiętajmy, do ekstrawaganckiej sukienki buty powinny być jak najbardziej proste w formie, kroju jak i fakturze.

Natomiast do prostej sukienki polecamy buty bardziej ozdobne, imitacje węży bądź w inne wzory,  oraz najmodniejsze w tym sezonie lakierki.

Dla tych niezdecydowanych proponujemy coś specjalnego, bardzo efektowne czółenka silikonowe połączone z lakierowaną skórą, które dopasują się do każdej stopy i kreacji.


Dla panów klasyczne czarne skórzane buty, bądź ekstrawaganckie lekko lakierowane stylizowane na styl angielski.


W takich butach będziecie Państwo nie tylko świetnie się bawili, ale zrobicie piorunujące wrażenie, które pozostanie na długo w pamięci.

Wysokie obcasy a psychologia

Mimo kolejnych ostrzeżeń i raportów wielu organizacji zdrowotnych na temat szkodliwości noszenia butów na wysokim obcasie, kobiety nadal z niesłabnącą determinacją i uwielbieniem zakładają je na nogi. Czy to presja środowiska obuwniczego designu i potrzeba podążania za najnowszymi trendami, które wciąż stawiają na „wysokie chody”, czy może chodzi o coś więcej? Przeczytajcie nasz tekst, a dowiecie się, dlaczego buty na wysokim obcasie są tak ważne dla kobiet.

Zdecydowana większość przedstawicielek płci pięknej nie wyobraża sobie swojej garderoby bez choćby jednej pary butów na szpilkach, a większość z tej większości w swoich szafach skrywa co najmniej kilka par takich butów na każdą porę roku. Szpilki obecne są nie tylko na wybiegach mody. Kobiety zakładają je na wielki wyjścia, ale także do biura, a nawet wtedy, gdy wybierają się do sklepu spożywczego. Gdyby je zapytać: dlaczego? Większość pewnie odpowiedziałaby, że pasują do obowiązujących trendów w modzie, że dodają szyku i że to działa na mężczyzn. Jednak to nie wszystko. Istnieją bowiem pewne psychologiczne przesłanki, które sprawiają, że ten rodzaj damskiego obuwia jest wciąż i niezmiennie pożądany i uważany za najbardziej kobiecy.

Dłuższe i szczuplejsze nogi

Założenie butów na wysokim obcasie, tworzy złudzenie optyczne, które sprawia, że nogi kobiety wydają się dłuższe i smuklejsze niż są w rzeczywistości. Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu we Wrocławiu, kobiety są uważane za bardziej atrakcyjne, gdy ich długość nóg jest o 5% dłuższa od tułowia. Taki efekt można osiągnąć dzięki założeniu butów na wysokim obcasie, dlatego kobiety mogą nosić je podświadomie, by wyglądać bardziej atrakcyjnie i by zwrócić na siebie uwagę mężczyzn.

Młodszy wygląd

Wysokie obcasy sprawiają, że kąt, pod którym pada spojrzenie na kobiece pośladki podnosi się o ok. 30-40 stopni, a to sprawia, że kobieta wygląda młodziej i bardziej podoba się wizualnym preferencjom mężczyzn! Dla mężczyzn kobieta w obcasach podświadomie wygląda młodziej i zdrowiej, a zatem jest bardziej pożądana jako partnerka. Tak na marginesie: to właśnie dlatego wysokie obcasy są tak powszechne w konkursach piękności i nie tylko…

Smuklejsza sylwetka i większa pewność siebie

Wysokie obcasy mają wpływ nie tylko na psychikę mężczyzn, ale także kobiet je noszących. Tym o niższym wzroście, „dodanie” sobie dodatkowych centymetrów często pomaga czuć się bardziej pewnymi – i to zarówno w miejscu pracy, jak i w czasie wieczornych spotkań z przyjaciółmi. Noszenie butów na wysokim obcasie wysmukla sylwetkę i sprawia, że kobieta wygląda nie tylko na wyższą, ale również szczuplejszą. Również z tego względu kobiety podświadomie zakładają szpilki – by w oczach innych wyglądać jak najbardziej atrakcyjnie.

Wiele feministek krytykowało i krytykuje nadal noszenie butów na wysokim obcasie. Uważają, że są one wyznacznikiem seksistowskiej kultury, manipulującym kobietami, które ryzykują własne zdrowie tylko po to, by wyglądać bardziej atrakcyjnie.

Feministki mówią swoje, organizacje zdrowotne swoje, a kobiety jak nosiły buty na wysokim obcasie, tak nadal to robią i wciąż będą! I niech ktoś mnie przekona, że może być inaczej…

Co nosi na nogach Beyonce?

Styl nazywa się „Fox Trot”. Buty tego rodzaju mają wysoki obcas, dużo kolorowej skóry i jeszcze więcej złota. A buty tego rodzaju nosi Beyonce Knowsles.

Pisaliśmy wcześniej na temat tego, że sprawiła całą kolekcje obuwia swojej siostrze. Dzisiaj rzut oka na to, co sama nosi. Na przykład – sandały Louboutin. Takie, jak te:

źródło: shoebunny.com

Jak każda szanująca się kobieta, ma także złote szpilki. W przypadku Beyonce są to buty od Manolo Blahnika:

źródło: shoebunny.com

Nie można też pominąć sandałów zaprojektowanych przez Roberto Cavallego. Podobno świetnie sprawdzają się na wakacjach. Wyglądają tak:

źródło: shoebunny.com

Najwygodniejsze szpilki świata?

Są czerwone niczym dywan, po którym przechadzać się będą Kate Middleton i książę William. Mają obcas tak wysoki, że niektórym mogłaby być potrzebna drabina, żeby się na niego wdrapać. I kosztują ponad 660 dolarów za parę.

To podobno najwygodniejsze szpilki w historii. Chociaż na takie nie wyglądają, buty R-Flex zaprojektowane przez francuskiego designera Raphaela Younga za takie właśnie są uważane. Ich twórca jest tak pewny swego, że opatentował technologię, w której wykonane są te buty.

Wreszcie wygodne szpilki

Szpilki R-Flex wykonane są ze sprężystej gumy, która pokryta jest skórą. W wybranych miejscach umieszczono specjalny lateksowy żel, który ma poprawiać komfort chodzenia. A stalowe wkładki utrzymują sztywność butów, tak żeby uniknąć zwichnięcia kostki. I to wszystko za około 400 funtów, czyli 660 dolarów.

Wśród komentatorów piszących o modzie wielu jest fanów tych butów. Niektórzy, tak jak Kay Barron z magazynu Grazia twierdzą, że R-Flex to obuwie niesamowicie elastyczne i zaskakująco wygodne zważywszy na ich wysokość. Barron nosiła je przez cały dzień w trakcie London Fashion Week i nie czuła ani bólu ani pieczenia w palcach. Czyżby wygodne szpilki?

Szpilki warte pieniędzy?

Być może. Tyle, że za cenę przekraczającą 600 dolarów raczej nie do zaakceptowania dla szerszej publiczności. W sondzie przeprowadzonej przez Huffington Post ponad dwie trzecie czytelników stwierdziło, że nie wydałoby tak dużych pieniędzy nawet na wygodne szpilki.

Poza tym – szpilki nieodłącznie wiążą się z niewygodą. Są archetypowym wręcz wykazaniem tezy o tym, że piękno wymaga wyrzeczeń. I być może takimi powinny pozostać?

By modne były wygodne… – dyptyk o szpilkach

Biust przesuwał się do przodu, pupa do tyłu, nogi dłuższe i szczuplejsze, a całość smuklejsza. Kiedy kobieta zakłada szpilki, jej sylwetka bardzo się zmienia. To działa na mężczyzn!

Mężczyźni lubią kobiety w szpilkach, kobiety lubią nosić szpilki, a projektanci mody w nadchodzącym sezonie zdają się dogadzać jednym i drugim – jak już pisaliśmy wcześniej w sezonie wiosenno-letnim 2011 królować będą sandały na bardzo wysokim obcasie (lub na koturnie) – im wyżej, tym lepiej. Ale co zrobić, by wymarzone przez szpilki były wygodne? Poniżej znajdziecie kilka sprawdzonych rad, które pozwolą Wam cieszyć się noszeniem tych najbardziej kobiecych fasonów butów.

Obcasy

Żeby szpilki były wygodne, powinny mieć obcasy umieszczone na samym środku pięty. Sprawdź czy tak jest rzeczywiście w butach, które wybierasz – przymierz i zwróć uwagę na to czy ciężar ciała równomiernie rozkłada się na całej pięcie, przejdź się po sklepie i sprawdź czy zarówno stojąc, jak i chodząc czujesz się w nich stabilnie.

Rozmiar

Wygodne buty powinny być dobrze dopasowane do rozmiaru stopy. Szpilki mogą być ewentualnie trochę za ciasne, ale jeśli masz zamiar nosić je kilka godzin na nogach nie mogą upijać ani powodować dyskomfortu. I pamiętaj, że zamszowe lub skórzane szpilki po kilku dniach chodzenia dopasują się do stopy.

Już wkrótce druga część naszego dyptyku o szpilkach.