Jak zapakować buty na wakacje

Pakowanie na wakacje może być ekscytujące. Dla niektórych jednak czynność ta jest najgorszą częścią urlopowego wypoczynku. Zawczasu myśląc o tym by nie wziąć za dużo albo za mało rzeczy, by później nie okazało się, że spakowaliśmy nie takie rzeczy jak powinniśmy – to może przyprawić o niezły ból głowy.

Jedną z najtrudniejszych rzeczy do pakowania są buty. Bo są nieporęczne, często ciężkie i nigdy do końca nie jesteśmy pewni które z nich będą nam na urlopie potrzebne i ile par powinniśmy ze sobą zabrać. Dlatego przedstawiamy miniporadnik, z którego dowiesz się, jak postępować, by pakowanie butów było bardziej efektywne – dzięki czemu będziesz mieć więcej czasu na czerpanie radości z myśli o zbliżających się wakacjach.

  • Czas i pogoda

Przede wszystkim zastanów się na jak długo zamierzasz wyjechać i wybierz ubrania tak, by były dostosowane do różnych warunków atmosferycznych ilość ubrań dostosuj do długości planowanego wyjazdu. Jeśli masz w planach wieczorne wyjścia: kolacje w eleganckich lokalach czy imprezy w klubach zastanów się nad tym, jakie strój na takie okazje będzie najstosowniejszy. Dla ułatwienia możesz poukładać na łóżku wszystkie wybrane ubrania tak, by móc spojrzeć na wszystko, co wybrałeś i stwierdzić czy nie ma potrzeby czegoś dołożyć albo zamienić na bardziej praktyczne.

  • Optymalna ilość – trzy pary

Staraj się ograniczyć wybór obuwia do trzech par. Przykładowo, jeśli wybierasz się do nadmorskiej miejscowości wybierz jedną parę butów odpowiednich do zwiedzania miasta (adidasy, trampki, mokasyny, balerinki), jedną parę butów na plażę (sandały, klapki, japonki) i jedne eleganckie buty na wieczorne wypady (szpilki, eleganckie sandały). Jeśli któreś z ubrań wybranych przez Ciebie wcześniej nie pasuje do żadnych z butów, które zamierzasz spakować – zrezygnuj z tego stroju albo wymień na inny.

  • Czyste i zabezpieczone

Sprawdź czy buty, które zamieszasz spakować są czyste, wypastowane i wypolerowane. Niemiłą niespodzianką byłoby zorientować się dopiero na wyjeździe, że buty wymagają zabiegów pielęgnacyjnych, byś mógł je bez wstydu założyć na nogi. Przed zapakowaniem przetrzyj także spody butów wilgotną szmatką, pozostaw w suchym miejscu, by dobrze przeschły. Następnie umieść je w woreczku, by zabezpieczyć resztę pakowanych rzeczy przed zabrudzeniem (np. naniesioną na buty pastą).

  • Buty idą na dno

Przynajmniej przy pakowaniu walizki: buty umieść w dolnych rogach torby podróżnej. Jeśli masz walizkę na kółkach, buty umieść w tej części, gdzie umocowane są kółka. Przy pakowaniu walizek buty zawsze wydają się ciężkie i brudne, umieszczając je w dolnych rogach torby, z podeszwami od strony krawędzi torby możesz zminimalizować ilość zajętego miejsca, jak i ryzyko ubrudzenia czy uszkodzenia pozostałych ubrań.

  • Największe buty – na nogi

Największe i najcięższe spośród wybranych na urlopowy wyjazd butów postaraj się założyć na nogi w trakcie podróży. Pozostałe dwie pary umieść w dolnych rogach torby. Dodatkowy ciężar pomoże także wzmocnić rogi torby i ustabilizować cały bagaż.

  • Jasne? Pewnie, że jasne. To w drogę!

Rodzinne pakowanie walizek

Co zrobić, by maluch nie tylko nie przeszkadzał nam w pakowaniu, ale sam się w nie zaangażował? Przeczytajcie kilka prostych rad, dzięki którym czynność pakowania nie będzie wprowadzała niepotrzebnej atmosfery nerwowości.

Urlop. Długo wyczekiwany moment, gdy zamkniesz wreszcie za sobą drzwi mieszkania i z walizką w ręce wyjedziesz na zasłużony wypoczynek, nieważne – na egzotyczną wyprawę, nad polskie morze czy w góry. Ważne, że możesz się wyrwać choć na kilka dni z tłocznego i pełnego spalin miejskiego tłoku. Zanim jednak moment nadejdzie, musisz przejść przez jeszcze jeden etap – pakowanie.

źródło: evega.pl

Może się ono okazać frustrującą czynnością, szczególnie, jeśli wybierasz się na wakacje z dzieckiem. Nieustannie myślisz o tym, by wszystko i wszystkim dobrze zorganizować. Starasz się nie zapomnieć niczego spakować. W dodatku dziecko wciąż krąży wokół Ciebie znudzone i zniecierpliwione, zadaje setki pytań i co rusz odciąga Twoją uwagę.

Zwyczajnie nie pozwala się skupić.

Co zrobić, by maluch nie tylko nie przeszkadzał nam w pakowaniu, ale sam się w nie zaangażował? Przeczytajcie kilka prostych rad, dzięki którym czynność pakowania nie będzie wprowadzała niepotrzebnej atmosfery nerwowości.

1. Daj dziecku konkretne instrukcje i czekaj na rezultaty

Powiedz dziecku wyraźnie i dokładnie, jakie ubrania ma Ci przynieść. Podaj jedną, najwyżej dwie grupy ubrań, które dziecko ma przynieść w tym samym czasie – np.: trzy bluzki z krótkim rękawem i trzy pary krótkich spodenek. A później: bluza z kapturem i dwie pary długich spodni, itd. Podaj dziecku dokładny opis koszulek, swetrów, spodni czy tego, jak ma wyglądać ta część garderoby, którą dziecko ma znaleźć w swojej szafie. Dzięki takim dokładnym instrukcjom nie będziesz musiała za każdym razem sama iść do pokoju dziecka po kolejne rodzaje ubrań.

2. Przegląd i kontrola

Przejrzyj i zweryfikuj ubrania, jakie dziecko Ci przyniesie. Czasem np. Twoje pojęcie spódniczki może dla dziecka oznaczać także balową sukienkę, którą Ci przyniesie jako swój wybór, a ulubiona flanelowa piżama może okazać się zbyt gruba na letni wyjazd nad morze. Przejrzyj więc dokładnie kolejne partie ubrań, które dziecko Ci przyniesie zanim zapakujesz je do walizki. Unikniesz niemiłych niespodzianek po dotarciu do celu wakacyjnych wojaży.

3. Zadanie specjalne – pakowanie zabawek

Pozwól dziecku samodzielnie spakować zabawki. Powiedz mu gdzie i na jak długo wyjeżdżacie. Przygotuj osobną torbę i pozwól dziecku samemu dokonać wyboru zabawek, które chce ze sobą zabrać w podróż. Możesz być mile zaskoczona tym, co Twoja pociecha uzna za niezbędne, jak i tym, co zdecyduje się zostawić w domu.

4. Grunt to dobra organizacja

Pakowaniem najpotrzebniejszych i niezbędnych w podróży i na wakacjach rzeczy (tak dla dziecka, jak i dla Ciebie) zajmij się sama. Chcąc mieć pewność, że wszystkie lekarstwa, szczoteczki do zębów czy kosmetyki znajdą się w walizce, sama je tam umieść. Pomóż dziecku zrozumieć co i dlaczego należy zabrać w podróż, o czym nie powinno się zapomnieć.

Możesz też np. na tydzień przed planowanym wyjazdem usiąść z dzieckiem i o tym porozmawiać.

Razem możecie stworzyć listę najpotrzebniejszych rzeczy i spisać je na kartce. Dzięki temu dziecko powoli będzie przygotowywać się do tego, by kiedy podrośnie samemu wziąć odpowiedzialność za samodzielne spakowanie całego swojego bagażu na wakacyjny wyjazd. A i Tobie taka lista z pewnością ułatwi pakowanie i w dniu pakowania uchroni przed nerwowym kilkakrotnym sprawdzaniem czy walizka ma dokładnie taką zawartość jak powinna i czy przypadkiem o czymś nie zapomniałaś.

Teraz pozostaje już tylko zamknąć za sobą drzwi i wyjść naprzeciw wakacyjnym przygodom. Urlop spędzony w gronie rodzinnym, to bezcenny czas. Nie pozwól na to, by pakowanie walizek już na wstępie miało zepsuć tę atmosferę radości i błogiego spokoju.

No to… w drogę!

Jak kupować walizki?

Na początek zadajcie sobie pytanie – kiedy ostatnio kupowaliście walizkę? Trudno powiedzieć, prawda? No właśnie! Tego typu zakupy robimy tak rzadko, że nie ma sensu silić się na groszowe oszczędności. Na co natomiast warto zwracać uwagę? Oto pięć rad przydatnych przy wyborze walizki.

Po pierwsze – jakość

Rozpruty zamek, urwane kółko albo dziura w ściance walizki – jeśli nie chcecie realizacji takiego scenariusza (która zwykle następuje w najmniej oczekiwanym momencie), wybierajcie walizki wysokiej jakości. Czyli jakie? Takie, które zrobione są z porządnych materiałów, mają solidnie wyglądające szycia i dobrze zamocowane kółka. I niestety takie, które kosztują nieco więcej.

Po drugie – funkcjonalność

Osobne kieszonki, do których można włożyć drobne przedmioty, pojemność adekwatna do potrzeb, rączka za pomocą której możemy walizkę ciągnąć – to tylko niektóre rozwiązania, na które powinniście zwrócić uwagę. Na co jeszcze? Na ciężar walizki (im cięższa, tym trudniej będzie nam ją nosić), na kieszenie zewnętrzne i kształt walizki. Ten ostatni jest o tyle ważny, że w walizce o nietypowych kształtach łatwo o marnotrawstwo przestrzeni.

Po trzecie – pojemność

Będziecie jeździć sami czy z rodziną? Każdy ma mieć walizkę tylko dla siebie, czy (na przykład) dzieci mają pakować się do jednej? To ważne pytania, bo od odpowiedzi na nie zależy pojemność walizki, którą wybieracie. Jeśli podróżujecie sami, może być nieduża. A jeśli jeździcie z rodziną, możecie wybrać większą – taką, do której wszystko się zmieści. I którą łatwiej będzie wam przenosić.

Po czwarte – rozwiązania praktyczne

Koniecznie sprawdźcie, czy walizka wyposażona jest w kółeczka i czy łatwo się obracają. Starajcie się wybrać taką, która ma rączkę ułatwiającą ciągnięcie. I taką, którą można w prosty sposób powiększyć (rozsuwając tzw. drugie dno). Małe rzeczy dużo znaczą. Zwłaszcza na zatłoczonym lotnisku!

Po piąte – bezpieczeństwo

Co może zginąć z walizki, zapytacie? Stare skarpety? Podejście lekceważące kwestie zabezpieczenia walizki to błąd. Bo zawsze może zginąć wam akurat ta rzecz, której będziecie potrzebowali. Dlatego wybierając walizkę zadbajcie o to, żeby miała kłódkę lub zamek szyfrowy. Na wszelki wypadek.

A kiedy już wszystko spakujecie, bawcie się dobrze na pierwszych, wiosennych wypadach!